WITAMY NA STRONACH SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM.JANA PAWŁA II W GRABOWCU ::Jan Paweł II::Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.

Aktualności

18 czerwca 2018 23:12 | Aktualności

Wycieczka turystyczno-krajoznawcza w Beskid Sądecki.

Po wielu tygodniach oczekiwań, w dniach 11 – 13 czerwca grupa uczniów z klas IV-VII wraz z opiekunami udała się na wycieczkę do Krynicy-Zdrój. Z Grabowca wyjechaliśmy o godzinie 6.30 i po kilkugodzinnej podróży dotarliśmy do Kamiannej. Zwiedziliśmy tam dawną cerkiew prawosławną, która obecnie pełni funkcję kościoła katolickiego oraz pasiekę „Barć”. Mieliśmy tam okazję zapoznać się z pracą pasiecznika, poznać historię pszczelarstwa i bartnictwa. Wzięliśmy udział w degustacji miodu, a następnie był czas na zakup pamiątek oraz różnego rodzaju miodów i wyrobów z wosku. Później udaliśmy się wprost do Krynicy-Zdrój. Po zakwaterowaniu w OSW Galicya pojechaliśmy do Krynickiego Parku Linowego położonego u podnóża Jaworzyny Krynickiej. Tam czekała na nas bezpieczna dawka adrenaliny. Przypięci do lin asekuracyjnych, podążając wśród drzew na wysokościach od kilku do kilkunastu metrów mogliśmy przemierzać różnej trudności trasy z całą masą ciekawych przeszkód! Pełni niesamowitych wrażeń wróciliśmy do ośrodka. Następnego dnia po śniadaniu czekała na nas pani przewodnik i razem wyruszyliśmy na spacer po Krynicy. Po drodze odwiedziliśmy sklepik p. Wioletty, gdzie podziwialiśmy prawdziwe dzieła sztuki -  koronki klockowe.  Należą one do najtrudniejszych ale zarazem najciekawszych technik rękodzieła artystycznego. Wykonywane są przy pomocy drewnianych szpulek z nawiniętymi nićmi. Koronkę tworzy się na specjalnej poduszce z przypiętym wzorem, przeplatając w grupach przeciętnie do 20 klocków. Na szczególną uwagę zasługują delikatne koronki z bardzo cieniutkich nici, których prawdopodobnie nikt oprócz p. Wioletty już w naszym kraju nie robi. My mieliśmy okazję zobaczyć to na własne oczy.

Po kilkunastu minutach dotarliśmy do stacji kolei linowej na Górę Parkową. Na  szczycie był czas na pamiątkowe zdjęcia oraz zakup upominków. Następnie, ścieżką dydaktyczną zeszliśmy na krynicki deptak, po drodze mijając m.in. Łabędzi Staw, Michasiową Polanę czy Figurę Matki Bożej Królowej Krynickich Zdrojów. Słynny deptak w Krynicy Zdroju  to miejsce kultowe i bardzo popularne, stanowiące o uzdrowiskowym charakterze miasta. Usytuowane są tutaj najważniejsze zabytki w Krynicy, w tym Stare Łazienki Mineralne, Pijalnię Główną, Muszlę koncertową czy Nowy Dom Zdrojowy. Później udaliśmy się do Muszyny - malowniczej miejscowości uzdrowiskowej leżącej w Dolinie Popradu. Najpierw zwiedziliśmy Muzeum Regionalne. Ze skromnej, ale ciekawej wystawy, dowiedzieliśmy się trochę o historii Muszyny i tego regionu - od szlaku handlowego po Państwo Muszyńskie, oglądaliśmy pamiątki po mieszczanach muszyńskich, Łemkach oraz Żydach zamieszkujących ten region.

Następnie pojechaliśmy do Ogrodów Sensorycznych, które pobudzają wszystkie nasze zmysły. Dla przykładu, w strefie smaku posadzone są owocujące odmiany roślin, a w strefie słuchu żwir chrzęści pod stopami w kontraście do kojącego szumu strumienia. Miejscem, które trzeba koniecznie zobaczyć podczas wizyty w Ogrodach Sensorycznych, jest wieża. To doskonały punkt widokowy na całą Muszynę i okoliczne wzgórza. Na sam koniec zwiedziliśmy cerkiew w Powroźniku – jeden z obiektów będących świadectwem obecności Łemków na tych terenach. W środku podziwialiśmy pięknie zachowany ikonostas oraz wiszące na ścianach ikony. Obiekt ten został w 2013 roku wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Naturalnego UNESCO.

Dzień zakończyliśmy w hotelu, wspólnie kibicując naszej drużynie narodowej w piłkę nożną w meczu przeciwko Litwie. Ale to nie był jeszcze koniec wrażeń na tego dnia! Wieczorem czekała nas dyskoteka. Następnie zmęczeni, ale zadowoleni udaliśmy się spać.

Trzeci dzień pobytu rozpoczęliśmy od wizyty w Pijalni Wód Mineralnych. Każdy z nas mógł spróbować takich wód jak: Zuber, Jan, Tadeusz czy Słotwinka. Kolejnym przystankiem był Rezerwat Przyrody Nieożywionej w Ciężkowicach „Skamieniałe Miasto”. Razem z przewodnikiem udaliśmy się na szlak. Pierwszym punktem był „Wodospad” do którego doszliśmy po krętych ścieżkach i schodkach. Widok był niesamowity. Następnie wędrowaliśmy po „mieście” podziwiając fantazyjnie wymodelowane skały o charakterystycznych nazwach np.  „Piekiełko”, „Czarownica” czy „Cyganka”.

Ostatni dzień wycieczki powoli dobiegał końca. Wyruszyliśmy w drogę powrotną i ok. 20:30 bezpiecznie dotarliśmy do swoich domów. Wycieczka  była bardzo udana, a wspomnienia z niej na długo pozostaną nam w pamięci.

A. Smaga

Przeczytano: 93 razy. Wydrukuj|Do góry